To miejsce, gdzie możemy się poznać, porozmawiać i podzielić nowinami z Gumtree.

Kto może być spokojny o swoją przyszłość na rynku pracy?

Na rynku pracy od kilku lat zachodzą coraz bardziej dynamiczne zmiany. Ten trend nie zmieni się w ciągu nadchodzących dziesięcioleci, a wręcz nabierze rozpędu. Zmieni się przede wszystkim charakter pracy – etat odejdzie do lamusa. Część obecnie istniejących zawodów zostanie zautomatyzowana, a pracowników zastąpią maszyny. Kto więc powinien pomyśleć o rozszerzaniu swoich kompetencji, a kto może być spokojny o swoją pozycję zawodową?

W ramach czwartej edycji programu Start do kariery, jak co roku, przygotowaliśmy we współpracy z DELab UW raport dotyczący rynku pracy, a konkretnie – jego przyszłości i prognozowanych zmian. Jednym z kluczowych zagadnień, które poruszamy w raporcie, jest przyszłość konkretnych zawodów. Poniżej przedstawiamy Wam prognozę na temat tego, jakie zawody są najbardziej, a jakie najmniej, zagrożone automatyzacją w ciągu najbliższych 15 lat.

O swoją przyszłość spokojne mogą być osoby, które wykonują zawody opiekuńcze – pielęgniarki, położne, terapeuci i psycholodzy, wykładowcy. Są to zawody wymagające empatii, słuchania, inteligencji społecznej – a tych dziedzinach długo jeszcze maszyny nie będą nas w stanie zastąpić. Spokojne mogą być również osoby pracujące w branży IT i zajmujące się analizą danych – te branże już przeżywają szybki rozwój, który nie powinien zwolnić w najbliższych latach. Również Ci z was, którzy pracują w tzw. zawodach kreatywnych, nie muszą się szczególnie martwić o swoją przyszłość zawodową.

Kto zatem powinien zastanowić się na zmianą branży bądź rozwinięciem swoich umiejętności i kompetencji? Przede wszystkim osoby, które w tej chwili wykonują zajęcia wymagające rutynowych, powtarzalnych czynności – urzędnicy pocztowi czy bankowi. Do lamusa, wraz z błyskawicznym rozwojem branży e-commerce, odchodzi sprzedaż telefoniczna. W grupie najbardziej zagrożonych automatyzacją zawodów są również: agent ubezpieczeniowy, księgowy, bibliotekarz czy recepcjonista.

Automatyzacja pojawia się już również w sklepach – od kilku lat w supermarketach można spotkać kasy samoobsługowe, coraz bardziej popularne stają się również fakturomaty. To sprawia, że z czasem będzie potrzebnych coraz mniej sprzedawców i kasjerów, a jedynie kilka osób do obsługi maszyn w sklepie.

Co zatem zrobić, aby nie zostać za kilka lat bez pracy, szczególnie, jeśli wykonujecie zawód związany z wysokim ryzykiem automatyzacji? PRzede wszystkim warto już teraz poszerzać swoje kompetencje, dokształcać się w dziedzinie nowych technologii, tak, abyście za kilka lat mogli z nimi spokojnie pracować. Warto również otworzyć się na zmiany i zdobywać nowe umiejętności, uczestnicząc w różnego rodzaju kursach, choćby darmowych, realizowanych on-line.

Więcej informacji na temat przyszłości rynku pracy znajdziecie w naszym raporcie.

1 komentarz
  • Opublikowano 9 maja 2017 o 12:42 | Link źródłowy

    Według mnie największe szanse mają osoby pracujące w IT oraz marketingu internetowym a jest to spowodowane głównie tym, że większość biznesów przenosi swoją działalność do internetu.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: