Kolumbem własnego życia być. Czy Kowalem?

Można by było pomyśleć, że temat postu wynika z przemyśleń inspirowanych dniem pierwszego listopada. Wyjątkowo jednak to nie to święto zmusza mnie ostatnio do nieustannego zastanawiania się nad własną drogą, nad wyborami, których dokonuję i nad kierunkiem, w którym dalej chcę iść. Temat postu nie jest również pomyłką – nie, nie miało być „kowalem”, chociaż … Czytaj dalej Kolumbem własnego życia być. Czy Kowalem?