Pytanie niedozwolone na rozmowie o pracę – jak reagować?

Do napisania tego artykułu zainspirowały mnie doświadczenia moich znajomych szukających pracy. Wydawać by się mogło, że w dobie internetu, poprawności politycznej, łatwego dostępu do informacji i dużego zwracania uwagi na wszelkie niewłaściwe zachowania, również podczas rozmowy rekrutacyjnej pewnych niewłaściwych pytań nie usłyszymy.

Udział w procesie rekrutacyjnym sam w sobie jest stresującym doświadczeniem. Napięcie przed rozmową o pracę odczuwają zazwyczaj nawet pracownicy z dużym doświadczeniem, którzy wcześniej uczestniczyli już w takich rozmowach kilkakrotnie. Dlatego wiele osób, nawet słysząc pytania, które ich zdaniem paść nie powinny na rozmowie, mimo wszystko na nie odpowiada. Właściwa reakcja na tego typu pytania jest trudna, kandydaci bowiem boją się, że jeśli na nie nie odpowiedzą, przekreślą swoje szanse w procesie rekrutacyjnym. Zanim jednak zastanowimy się nad reakcją, warto w ogóle wiedzieć, o co rekruter pytać nie powinien.

Pytania niewłaściwe, czyli jakie?

Generalnie możemy przyjąć zasadę, że podczas rozmowy kwalifikacyjnej można pytać kandydata o to, co ma znaczenie dla jego pracy: wykształcenie, dotychczasowe doświadczenie zawodowe, dodatkowe umiejętności, przebyte kursy czy znajomość języków. Rekruter ma prawo również znać nasze podstawowe dane: imię i nazwisko, datę urodzenia czy miejsce zamieszkania. I tak naprawdę to tyle – rozmawianie na pozostałe tematy właściwie zależy od nas.

Tymczasem jednym z najczęściej zadawanych na rozmowie pytań „zakazanych” jest to o plany rodzinne. Choć może się to wydawać zaskakujące, nadal wiele kobiet, starających się o pracę, jest pytana o to, czy czy chcą wyjść za mąż, czy mają bądź planują mieć dzieci. Jest ono zadawane z założeniem, że kobieta która chce wyjść za mąż, zaraz będzie miała dzieci, a ta, która ma dzieci, z pewnością jest mniej dyspozycyjna i często chodzi na zwolnienia lekarskie. Chyba nie muszę wyjaśniać, jak mylne i krzywdzące jest to założenie?

Kolejna sprawa, która nie powinna zostać poruszona podczas rozmowy kwalifikacyjnej, to kwestie pochodzenia etnicznego oraz narodowości – jest to szczególnie istotne zwłaszcza w ostatnich latach, kiedy na polskim rynku pracy pojawiło się bardzo wielu obcokrajowców.

Nie musimy również informować rekrutera o swoim stanie zdrowia, chorobach przewlekłych czy niepełnosprawności (o ile nie będzie ona mieć ona wpływu na naszą pracę na danym stanowisku). Jeśli jednak choroba spowodowała w naszym życiu zawodowym dłuższą przerwę, warto zastanowić się, w jaki sposób chcemy to wyjaśnić potencjalnemu pracodawcy i jak wiele informacji chcemy mu podać.

Oczywiste wydaje się również, że nie należy kandydata pytać o jego poglądy polityczne, wyznanie czy orientację seksualną, jak również o jego sytuację majątkową. Na tę ostatnią kwestię warto zwrócić uwagę, bowiem zdarza się, że na rozmowie pada pytanie o to, czy kandydat posiada np. kredyt do spłacenia.

Wśród tych mniej oczywistych, zakazanych pytań, są z kolei te o wykształcenie rodziców, czy o to sprawy związane z funkcjonowaniem firm, w których wcześniej byliśmy zatrudnieni. Co ciekawe, nie w każdej sytuacji rekruter może od kandydata żądać informacji o niekaralności – takie zaświadczenie muszą przedstawiać jedynie kandydaci do pracy w służbach mundurowych, przedstawiciele zarządów i rad nadzorczych, doradcy finansowi oraz właściciele firm, które biorą udział w przetargach.

Jak zareagować na niewłaściwe pytania?

Gdy na rozmowie usłyszymy pytanie, które w naszym odczuciu jest niewłaściwe, nie musimy na nie odpowiadać. Przede wszystkim możemy zapytać rekrutera, dlaczego w ogóle pytanie padło – czy informacje, które chce uzyskać, mają związek z zadaniami bądź charakterem pracy, o którą się staramy. Weźcie bowiem pod uwagę, że czasami osoba prowadząca rozmowę może naprawdę nie wiedzieć, o co pytać nie powinna. Tak może się zdarzyć szczególnie w wypadku, gdy rozmowy nie prowadzi profesjonalny rekruter, a na przykład właściciel firmy.

Kiedy weźmiemy pod uwagę jeszcze przed rozmową, że być może pojawią się takie niewłaściwe pytania, możemy się na nie przygotować i zastanowić, jak chcemy na nie zareagować. Jednym z możliwych rozwiązań jest odbicie piłeczki. Możecie zapytać rektutera, czy w ten sposób chce sprawdzić Waszą asertywność w niekomfortowej sytuacji. Na pytanie o dzieci możecie skontrować, czy rektuter chce się upewnić, że jako pracujące matki potraficie dobrze zarządzać swoim czasem i priorytetyzować zadania.

Co jednak zrobić w sytuacji, gdy po rozmowie macie poczucie, że Wasze odpowiedzi (bądź ich brak) na takie niewłaściwe pytania mogły mieć wpływ na wynik rekrutacji?

Osoba, która otrzyma nietypowe pytanie, może kierować sprawę cywilną do sądu, przeciw pracodawcy. Pracodawca, który domaga się informacji, na które nie zezwalają przepisy, może narazić się na odpowiedzialność karną. Poszkodowany kandydat, kierując sprawę do sądu cywilnego, powołując się na artykuły 23 i 24 Kodeksu Cywilnego, dotyczące ochrony dóbr osobistych, może liczyć na zadośćuczynienie finansowe bądź przekazanie przez pracodawcę zasądzonej sumy na wybrany cel społeczny” – odpowiada Dominika Paciecha z agencji pośrednictwa pracy Kelly Services, dodając: „Nasze szanse na zadowalający wynik w sądzie są większe, gdy mamy potwierdzenie, że inny kandydat otrzymał pożądane przez nas stanowisko. Daje to podstawę do podejrzeń, że nasze odpowiedzi na nietypowe pytania mogły mieć wpływ na przebieg procesu rekrutacyjnego i mogły być podstawą dyskryminacji„.

Inną opcją, z pewnością mniej czasochłonną, jest napisanie skargi do przełożonego osoby, która prowadziła z Wami rozmowę. W ten sposób oczywiście nie osiągniecie zadośćuczynienia finansowego, ale może uda Wam się wyjaśnić sytuację i uczulić daną firmę na tego typu zachowania.

Tymczasem zapraszamy Was do kategorii Oferty Pracy na Gumtree i życzymy powodzenia w poszukiwaniach 🙂

2 myśli na temat “Pytanie niedozwolone na rozmowie o pracę – jak reagować?”

  1. Niestety, ale bardzo często zdarzają niewygodne pytania na rozmowach. Jednak ludzie często nie wiedzą, że mogą odmówić na takie pytania odpowiedzi.

Dodaj komentarz