Sport z dzieckiem: jak się przygotować? [cz.2]

Jeśli czytaliście nasz poprzedni wpis o sportach wiosennych, które można uprawiać z dzieckiem, to Wasze rowery już czekają cieplejszych dni. Być może jednak nie jesteście fanami przejażdżek rowerowych, lub w ramach rozrywki z dziećmi planujecie wiosną inne aktywności? W tej sytuacji polecam zapoznanie się z poniższymi sugestiami.

Wspomniane poprzednio gry zespołowe mogą przynieść wiele satysfakcji, a ich zorganizowanie nie musi być wcale problemem: we własnym ogrodzie można powiesić kosz do gry w koszykówkę czy postawić bramki, a potem uczyć dzieciaki podstaw tych sportów. Jeśli dziecko wykazuje duże zainteresowanie grą, warto pomyśleć o zapisaniu go do dziecięcej drużyny sportowej. W takim przypadku trzeba wcześniej dobrać odpowiednie obuwie, skarpety, ochraniacze. Koszulka zapewne będzie klubowa, także o tym z wyprzedzeniem nie trzeba myśleć.

Nie zamykajmy się jedynie na piłkę nożną i koszykówkę – powstają dziecięce drużyny siatkówki, piłki ręcznej czy rugby. Niektóre ośrodki organizaują drużyny, w których obok dorosłych grają nastolatkowie. Warto sprawdzić, czy istnieje taka możliwość, jeśli nasz pociecha jest jjuż nieco starsza. Wspólna gra w drużynie może dać nie tylko ogrom satysfakcji, ale też bardzo  scementować relację rodzica z dzieckiem.  Nie zawsze jednak dziecko marzy o tym, żeby grać w zorganizowanej drużynie, często wystarczy mu po prostu wspólna aktywność z rodzicem – piłką do rugby można rzucać w parku, w siatkówkę czy koszykówkę można grać na większości podwórek osiedlowych.

Własny ogród można wykorzystać również do innych sportowych zabaw – krykiet ogrodowy, tenis stołowy. Jeśli nie mamy ogrodu, korzystajmy z parków – coraz częściej widzi się osoby rzucające frisbee, grające w badmintona. Wystarczy zakupić drobny sprzęt, a rozrywka dla całej rodziny gwarantowana.

Interesującą i zdobywającą coraz wiekszą popularność rozrywką mogą być zawody biegowe w wersjach rodzinnych. W zależności od wieku dziecka i jego możliwości, możemy pozwolić mu przebiec krótki dystans samodzielnie, czy też towarzyszyć nam na finiszu. Dla dzieciaków starszych świetnym doświadczeniem będzie przebiegnięcie części trasy wspólnie (np. dziecko biegnie 5 km, rodzic kolejne 5 km juz sam). Zazwyczaj rodzinne imprezy biegowe to okazja do spotkań ze znajomymi, czasem do rozpalenia ogniska – wspólna, świetna zabawa gwarantowana. A kupić wystarczy tylko dobre buty do biegania. Na dodatkowe akcesoria (zegarek, pulsometr, mini bidony, odpowiednie spodnie czy koszulki) przyjdzie czas, gdy dziecko postanowi biegać  regularnie. Wtedy liczmy się z naprawdę sporymi zakupami – kupno profesjonalnego sprzętu do biegania to niemały koszt.

W sytuacji, gdy sami nie jesteśmy typem sportowca, możemy  pozostać przy spacerach. Te również dostarczą mnóstwa przyjemności – szczególnie, gdy mamy możliwość wędrowania brzegiem morza czy po górach. Jeśli nasze wędrówki sie przedłużają, pamiętajmy o odpowiednim obuwiu, bidonach z wodą, nakryciu głowy , etc. – żebyśmy nie stali się turystami wchodzącymi na Kasprowy w klapkach 🙂

Czekając na wiosnę nie zapomnijmy skorzystać jeszcze z końcówki zimy i pozjeżdżajmy z dzieckiem z górki na sankach!

Dodaj komentarz