Jak tanio podróżować po świecie? – porady

jak tanio podróżować

Statystyki pokazują, że ponad połowa Polaków urlop spędza w domu. Powodem są oczywiście finanse i choć z roku na rok coraz więcej z nas decyduje się na wakacyjny wyjazd, to wciąż podstawowym pytaniem, jakie zadajemy sobie przed planowaniem wycieczki jest: jak wydać najmniej? Okazuje się, że udane wakacje, nawet egzotyczne, nie muszą kosztować fortuny, a kluczem do tanich i niezapomnianych wakacji jest znajomość kilku prostych zasad. Oto one.

Planowanie

Zanim rozpoczniemy planowanie urlopu, zastanówmy się, jaką kwotę możemy przeznaczyć na cały urlop. Znacznie ułatwi to późniejsze etapy organizacji wyjazdu i oszczędzi niepotrzebnych niespodzianek. Warto również zachować pełną otwartość umysłu w kwestii wyboru kierunku – nie nastawiajmy się na wielkie greckie wakacje, bo może się okazać, że równie dobrze, ale taniej będziemy się bawić w Chorwacji czy Egipcie.

Zobacz na Gumtree: oferty wyjazdów do Chorwacji i oferty wyjazdów do Egiptu

Z biurem czy bez?

Większość Polaków uparcie przegląda katalogi biur podróży nie wiedząc, że wakacje organizowane samodzielnie mogą być nie tylko znacznie tańsze, ale też zdecydowanie bardziej zabawne. Planowanie wyjazdu to przygoda niemal równie wspaniała jak sam wyjazd, a doświadczenie, jakie dzięki temu zdobędziemy, zaprocentuje na przyszłość.

Od czego więc zacząć? Oczywiście od zaprzyjaźnienia się ze stronami internetowymi, na których znaleźć można tanie loty. Tanie loty potrafią być naprawdę tanie – przelot w obie strony na jedną z greckich wysp za 200 zł czy w obie strony czy za 1500 zł do krajów Azji Południowo-Wschodniej zdarzają się bardzo często. Atrakcyjnych cen przelotów można też szukać na stronach linii lotniczych, ale wymaga to cierpliwości i czasu.

Znakomitym, choć nieco ryzykownym rozwiązaniem, jest korzystanie z zagranicznych biur podróży. Ceny często przyprawiają o pozytywny zawrót głowy, a opcja last minute czy first minute oznacza tam prawdziwe zniżki. Pomysł dobry, ale wyłącznie dla osób posługujących się językiem angielskim przynajmniej w stopniu średniozaawansowanym. Pamiętajmy też, że konieczny będzie przejazd do kraju wylotu – zagraniczne biura podróży niezwykle rzadko oferują wyloty z Polski.

Dokąd jechać?

Wiemy już jak, ale nie wiemy gdzie. Przede wszystkim należy sobie uświadomić, że niektóre kraje to gwarantowana ruina dla portfela. Zapomnijmy więc o Norwegii czy Francji w Europie. Nie warto też planować wakacji w najpopularniejszych miejscach wakacyjnych na świecie, np. na Malediwach, nawet jeśli uda nam się upolować bilet lotniczy za pół darmo – na miejscu okaże się, że butelka wody kosztuje fortunę, a za wycieczki po okolicy zapłacimy więcej, niż za przelot.

Co prawda nawet po najdroższych krajach można podróżować za grosze, ale taka wyprawa to już wyższy stopień wtajemniczenia.

Na szczęście lista krajów przyjaznych polskiemu portfelowi jest dość długa. W Europie spójrzmy w kierunku Chorwacji, Turcji, Grecji i Portugalii, ale jeśli marzą nam się wakacje w prawdziwych tropikach warto rozważyć wyprawę do niezwykle taniej i przyjaznej Tajlandii, egzotycznej Indonezji czy Kambodży. Kraje te to prawdziwe turystyczne raje, w których za pobyt zapłacimy naprawdę niewielkie pieniądze – głównym wydatkiem będzie przelot. Hotele, wyżywienie czy transport są znacznie tańsze niż w Polsce, a taką wycieczkę zapamiętamy do końca życia.

Zobacz na Gumtree: oferty wyjazdu do Turcji, Grecji i Portugalii

Kiedy jechać?

Urlop kojarzy nam się przede wszystkim z okresem polskich wakacji. Niestety, czerwiec, lipiec i sierpień to również tzw. wysoki sezon w niemal wszystkich turystycznych krajach, co oznacza wysokie ceny, wysoką temperaturę i wysoką liczbę turystów. W tych miesiącach trudniej również o urlop. Co zrobić? Jechać poza sezonem. W Egipcie ciepło jest także w październiku, a kiedy w Tajlandii jest doskonała pogoda, u nas nikt nie myśli o urlopie.

Niezwykle ważne jest też, żeby termin urlopu dobrze dopasować do warunków pogodowych na miejscu – może się okazać się wymarzone wakacje w tropikach spędzimy brodząc w kałużach pod zachmurzonym niebem, za jedyną atrakcję mając ulewne deszcze.

Zobacz na Gumtree: oferty wyjazdów do Tajlandii

Na urlopie

Szczęśliwie dotarliśmy do wymarzonego, niedrogiego celu podróży. Na tym oszczędności nie powinny się skończyć, co więcej, oszczędzanie na wakacjach równa się wielkiej przygodzie! Dlaczego? O tym zaraz, na początek jedna bardzo ważna uwaga – starajmy nie zachowywać się jak typowi turyści, kupujący bez opamiętania pamiątki, lody, gofry i przejażdżki na bananie. Skupmy się raczej na tym, co zwykle jest za darmo lub za niewielką opłatą – widoki, zwiedzanie i poznawanie kraju, do którego przyjechaliśmy, zapamiętamy lepiej niż frytki na plaży.

A teraz do rzeczy: na wakacjach stajemy się możliwie jak najbardziej podobni do tubylców. Jak?

Transport podczas urlopu

Przemieszczamy się, na ile to możliwe, komunikacją miejską. Sporym zaskoczeniem okaże się dla nas nie tylko cena takiego transportu, ale też jego sprawność. W większości turystycznych krajów autobusem, pociągiem czy metrem można dojechać niemal wszędzie, a płacimy tyle samo, co mieszkańcy. Zapomnijmy o taksówkach (z małymi wyjątkami, zdarza się, że są bardzo tanie, ale to można sprawdzić przed wyjazdem), busikach czy, nie daj Boże, dorożkach i ich odpowiednikach. Unikamy wszystkiego, co powstało z myślą o turystach.

Jedzenie podczas urlopu

Stara podróżnicza zasada mówi, że warto jadać tam, gdzie przy stołach siedzi najwięcej miejscowych. Zasada sprawdzona i polecana od pokoleń, nie bez powodu. Mieszkańcy wiedzą najlepiej, gdzie jedzenie jest smaczne i świeże, a i ceny znacznie niższe niż w modnych, turystycznych knajpach, w których często nawet nie ma szans na porządny posiłek.

Noclegi

Noclegów szukamy w miarę możliwości przed wyjazdem. Na popularnych portalach oferujących noclegi znaleźć można prawdziwe perełki cenowe. Jeżeli tkwi w nas żyłka ryzykanta, możemy spróbować szukać noclegów na miejscu, często jest to rozwiązanie tańsze, ale trzeba liczyć się z noclegiem na plaży lub lotnisku :)Pamiętajmy też, że nie jedziemy na wakacje po to, żeby siedzieć w pokoju, więc nie dajmy się skusić luksusom i postawmy na podstawowe wygody i czystość.

Autorka: Ola Łańcucka, podróżniczka z zamiłowania, zwiedziła 26 krajów w Europie, Azji i Afryce; zakochana w południowo-wschodniej Azji, którą, gdy tylko może, zwiedza na własną rękę

1

2

4 myśli na temat “Jak tanio podróżować po świecie? – porady”

  1. Jeśli chodzi o kwestię czy jechać z biurem czy bez, podobno najważniejsze jest w jaki sposób człowiek najbardziej wypocznie. Jeśli ma nudną, monotonną pracę najlepszy jest samodzielnie planowany wypoczynek, bo taki wiąże się z dużą aktywnością. Jeśli z kolei ktoś ma na co dzień „dużo na głowie” powinien wybrać biuro, które za niego wszystko zorganizuje i sam już o nic nie musi się martwić.

  2. Bardzo przydatne opis: trudno bylo znalezc taki artykul. Autorzy zwykle ograniczone do tych, ktore mozna znalezc w Internecie, i sa bardzo dobrze probowal. Dziekujemy.

  3. Jak tanio podróżować – z biurem czy bez – najlepiej zasmakować w obu tych opcjach i przekonać się, która nam bardziej odpowiada. Dodatkowo trzeba brać pod uwagę szereg czynników zewnętrznych, jak choćby posiadanie partnera, dzieci, etatu itd. Będąc samą i pracując jako freelancer zwiedziłam Wietnam i Filipiny. Teraz, mając stałą pracę nie mam fizycznie takiej możliwości i bardzo chętnie stawiam na biura podróży. Ale kto wie, może w przyszłości zatęsknię za przygodą na własną rękę 😉

Dodaj komentarz