Jak zacząć przygodę z siłownią? Pytamy eksperta

Wraz z początkiem wiosny często wstępują w nas nowe siły i chęć do zmiany – w tym zmiany własnego wyglądu i zadbania o wysportowaną sylwetkę przed wakacjami. Jak przygotować się do treningów i nie poddać się zniechęceniu po kilku treningach? Czy warto skorzystać z pomocy trenera personalnego? Zapytaliśmy o to Dominikę Korzec, trenerkę personalną i specjalistkę ds. żywienia.

Gumtree: Kim właściwie jest trener personalny i na jaką pomoc od niego możemy liczyć? W jaki sposób wybrać odpowiedniego trenera?

Dominika: Trener personalny to osoba wykwalifikowana w dziedzinie metod treningowych i dietetyki sportowej, osoba zajmująca się układaniem spersonalizowanych planów treningowych, a nierzadko także planów dietetycznych, ukierunkowanych na osiągnięcie zamierzonych celów np. utrata zbędnych kilogramów, rozbudowa tkanki mięśniowej, poprawa samopoczucia czy też odstresowanie się po ciężkim dniu w pracy. Dobry trener dobry trener weźmie pod uwagę stan zdrowia zainteresowanego, aktualne wyniki badań i ewentualne wady postawy, które w obecnych czasach ma prawie każdy człowiek; powinien również motywować do działania i dodawać otuchy w chwilach zwątpienia.

Dobór odpowiedniego trenera to sprawa niełatwa. Obecnie na rynku funkcjonuje spora liczba osób, oferujących usługi z zakresu poradnictwa dietetyczno- treningowego. Niestety bardzo często zdarza się, że są to osoby, które nie posiadły wystarczającej wiedzy i nie mają doświadczenia. Warto więc poświęcić więcej czasu na wybór odpowiedniej osoby, której będziemy mogli bez obaw powierzyć swoje zdrowie. Pierwszym kryterium, którym powinniśmy się kierować, powinny być posiadane kwalifikacje. Często spotykam osoby, które zdobyły certyfikat po tygodniowym czy weekendowym kursie i już dumnie mogą nazywać się trenerem. Warto więc dopytać osobę, z którą planujemy ćwiczyć, gdzie i jakie kwalifikacje zdobyła. Zwróćmy też uwagę na jej specjalizację – np. planując ćwiczenia typu BuggyGym, czyli trening z dzieckiem w wózku, poszukajmy osoby, która deklaruje umiejętność zorganizowania takiego wysiłku. Kolejnym sygnałem, czy nasz potencjalny trener jest osobą godną zaufania, są pozytywne opinie o jego pracy -często zadowoleni klienci polecają swojego trenera potrzebującym znajomym.

Gumtree: „Nie mam kondycji/nigdy nie ćwiczyłam na siłowni/onieśmiela mnie fakt, że nie potrafię korzystać ze sprzętów” – to dosyć popularne myśli u osób początkujących. Od czego powinniśmy zacząć, jak przygotować się do pierwszej wizyty i jak zebrać się na odwagę?

Dominika: Tuż po „nie mam w co się ubrać” to chyba najczęstsze wymówki, z jakimi mam do czynienia 🙂 Nie bójmy się zaczynać… każdy zawodowiec stawiał kiedyś pierwsze kroki, ale zdołał się przełamać. Jednak jeżeli  z natury jesteśmy osobami nieśmiałymi, możemy obrać kilka ścieżek: wybrać się do siłowni sieciowej, gdzie często nowym klubowiczom oferuje się kilka treningów wprowadzających pod okiem trenera, umówić się na konsultacje u wybranego trenera i wykupić u niego kilka pierwszych treningów w celu oswojenia się z techniką i sprzętami na siłowni. Możemy też znaleźć sobie partnera treningowego, który będzie nam towarzyszył, a nierzadko i motywował do wytrwania w walce o lepszą sylwetkę. Kiepskim pomysłem natomiast jest pytanie o radę Wujka Google, gdzie aż roi się od samozwańczych fachowców, którzy na siłowni byli raz i to przypadkiem, przechodząc z sauny do basenu.

Gumtree: Czy warto od razu wykupić abonament na siłowni i zainwestować w strój sportowy i odpowiednie buty?

Dominika: Siłownia to nie wybieg, strój na siłownię powinien być przede wszystkim wygodny i czysty. Nie skupiajmy się na dopasowaniu odcienia skarpetek do bidonu, skupmy się na ćwiczeniach i technice ich wykonywania. W przypadku początkujących adeptów siłowni, wydawanie kilkuset złotych na buty do przysiadów jest wydatkiem co najmniej zbędnym. Lepszym pomysłem jest zakup zwyczajnych trampek, które pozbawione są amortyzacji i dzięki temu nasze stawy będę bezpieczniejsze, niż np. w butach do biegania. Co do wykupu abonamentu: często zachęceni pierwszymi promieniami wiosennego słońca i ciasnymi zeszłorocznymi szortami,  mamy masę motywacji. Nie musimy od razu podpisywać 10-letniego cyrografu, karnet na miesiąc czy dwa w zupełności pozwoli nam zorientować się, czy treningi na siłowni to coś, co będzie sprawiało nam przyjemność.

Gumtree: Jak nie dać się zniechęceniu i zmęczeniu? Jak się zmobilizować, żeby nie zrezygnować po 2 treningach?

Dominika: Przede wszystkim stawiajmy sobie realne cele. Chęć utraty 15 nadprogramowych kilogramów w tydzień jest możliwa wyłącznie w przypadku amputacji jednej z kończyn 🙂 Kilogramy sumiennie odkładanego przez lata zaniedbań tłuszczu nie znikną po jednym czy dwóch treningach. Fundowanie sobie głodówek, diet cud i faszerowanie się wszelkiej maści spalaczami tłuszczu, skończy się efektem jojo, a nierzadko także problemami ze zdrowiem ze strony np. układu hormonalnego czy też pokarmowego. 

Musimy pamiętać o tym, że ludzki organizm musi mieć czas i warunki do regeneracji zniszczonych w trakcie treningu włókien mięśniowych. Warto wspomnieć, że organizmy typowych „kanapowców”, rozleniwione przez miesiące, a nawet lata zaniedbań, będą miały mniejsze zdolności regeneracyjne, niż organizmy osób regularnie zażywających ruchu. Przestrzegam tutaj przede wszystkim panów, którzy dzielnie próbują kopiować plany treningowe zawodowych kulturystów i z nieukrywanym zdziwieniem komentują brak progresu, czy to sylwetkowego czy siłowego. 
Warto pamiętać o tym, jaki mamy cel. W chwilach zwątpienia to właśnie motywacja od trenera personalnego czy partnera treningowego może być bardzo pomocna.
Gumtree: Na jakie efekty mogę liczyć, ćwicząc na siłowni? Czy zawsze należy taką aktywność łączyć ze specjalną dietą?
Dominika: Efekty płynące z racjonalnie praktykowanego treningu są różnorakie: począwszy od najbardziej oczywistych, jak poprawa wyglądu sylwetki czy  polepszenie wydolności naszego organizmu, przez regulację ciśnienia tętniczego krwi, poprawę krążenia, obniżenie poziomu kortyzolu, obniżenie poziomu cukru we krwii, poprawę profilu lipidowego, wzrost sił witalnych i podwyższenie poziomu libido.
Mając na celu utratę zbędnej tkanki tłuszczowej, warto pamiętać, że „kaloryfer buduje się w kuchni” i ważną rolę w procesie redukcyjnym odgrywa deficyt kaloryczny, czyli stan, gdy dostarczamy do organizmu mniejszą ilość kalorii, niż potrzebuje nasz organizm do utrzymania aktualnej wagi. Zbyt drastyczna redukcja kalorii może przynieść odwrotny skutek: zagłodzony i niedożywiony organizm, zamiast spalać tkankę tłuszczową, zacznie ją gromadzić w każdy możliwy sposób. Dlatego powinniśmy brać pod uwagę nie tyle ścisłą dietę, co zmianę nawyków żywieniowych.  Okresowe stosowanie restrykcyjnej diety będzie co prawda prowadzić do utraty wagi, ale powrót do starych nawyków żywieniowych szybko spowoduje efekt jojo. Pamiętajmy również, że we wszystkim trzeba zastosować zasadę balansu -nie jesteśmy zawodowymi kulturystami w okresie przedstartowym, więc nie musimy popadać w paranoję i odliczać liści sałaty do posiłku.

Dominika Korzec – certyfikowany trener personalny ze specjalnością instruktora kulturystyki, specjalista ds. żywienia, pasjonatka sportu i zdrowego stylu życia. Na co dzień spotkać ją można na krakowskiej siłowni Gym Park na Zabłociu. Oferuje pomoc zakresu metod treningowo-dietetycznych i doboru suplementacji, prowadzi treningi personalne oraz konsultacje on-line. Jeśli chcielibyście skontaktować się z Dominiką, tutaj znajdziecie jej fanpage 🙂

 

2 myśli na temat “Jak zacząć przygodę z siłownią? Pytamy eksperta”

Dodaj komentarz