Na co zwrócić uwagę kupując używany sprzęt narciarski?

używany sprzęt narciarski

Kupno używanego sprzętu narciarskiego zawsze powinno wiązać się ze szczegółową oceną jego stanu technicznego. Nie warto podejmować decyzji o zakupie, opierając się tylko na kuszącej cenie  – tak jak w przypadku kupna samochodu, z pozoru idealny stan w połączeniu z niską ceną powinny sprawić, że w naszej głowie zapali się lampka ostrzegawcza.

Przygotowanie nart lub snowboardu tak, by wyglądały na niemal nieużywane, nie stanowi większego problemu dla serwisanta, nawet niezbyt wprawnego, dlatego też przed zakupem koniecznie należy sprzęt sprawdzić osobiście i wiedzieć, czego szukamy. Jeśli nie mamy doświadczenia, warto zapewnić sobie pomoc kogoś zaufanego, kto zna się na sprzęcie zimowym i łatwiej przyjdzie mu ocena stanu technicznego naszych wymarzonych zjazdówek lub deski.

Zobacz: sprzęt narciarski i snowboardowy na Gumtree

Krawędzie i ślizgi

W tym przypadku pod lupę bierzemy z pozoru najłatwiejszą do sprawdzenia rzecz, a więc wygląd zewnętrzny. Oczywiście sprawa koloru jest drugorzędna, dużo bardziej powinniśmy skupić się na ewentualnych rysach lub uszkodzeniach. Ze szczególną uwagą powinniśmy obejrzeć ślizg, czyli dolną powierzchnię narty lub snowboardu – tę, która w czasie jazdy przylega do śniegu. Drobne rysy i zadrapania to rzecz zupełnie naturalna, na stokach często pod śniegiem kryją się kamienie lub korzenie, które czasami są w stanie zarysować sprzęt, nie ma to jednak żadnego wpływu na jazdę. Jeśli tylko rysa nie jest głęboka lub pokaźnych rozmiarów, możemy nad tą sprawą przejść do porządku dziennego, wybrzuszenia lub wgłębienia na powierzchni ślizgu powinny jednak oglądany sprzęt dyskwalifikować. Krawędziami z kolei nazywamy metalowe okucia dookoła ślizgu i w tym przypadku dopuszczalne są ślady rdzy, które często pojawiają się nawet na najlepiej konserwowanym sprzęcie, nie do przyjęcia są natomiast ubytki i całkowite skorodowanie.

Odkształcenia i rok produkcji

Materiał, z którego wykonany jest sprzęt narciarski również ulega po pewnym czasie zmęczeniu, dlatego warto sprawdzić, ile sezonów mają już za sobą oglądane przez nas deski. Kilkuletni snowboard traci swoją pierwotną sprężystość, czyli tzw. „popa”, podobnie z nartami – wyeksploatowane będą miały inną elastyczność i sztywność, niż na początku. Stan takiego sprzętu możemy z łatwością sprawdzić w kilka sekund sami – w przypadku snowboardu, stawiając go w pionie i naciskając od góry: deska w dobrym stanie powinna bez oporu wyginać się na boki. Narty z kolei należy przyłożyć do siebie ślizgami (te w dobrym stanie nie powinny do siebie przylegać w środkowej części) i ścisnąć pomiędzy wiązaniami. Tym sposobem sprawdzimy, czy dzioby nart się nie rozchodzą. Jeśli jedna z nich odstaje, oznacza to, że jest uszkodzona i w czasie jazdy będzie sprawiać problemy.

Próby maskowania wad w serwisie

Podobnie jak w przypadku popularnej „blacharki” samochodowej, również w przypadku sprzętu narciarskiego możliwe jest częściowe maskowanie ewidentnych wad. Najczęściej przodują w tym prywatne serwisy narciarskie, dysponujące odpowiednim sprzętem i pracownikami o określonych umiejętnościach. Brak jakichkolwiek śladów użytkowania na ślizgu narty lub snowboardu, w połączeniu z dość wiekową metryką nie świadczy o tym, że tego konkretnego sprzętu używał bardzo ostrożny, starszy pan, tylko raz do roku i tylko na doskonale przygotowanych, austriackich stokach – dużo bardziej prawdopodobne jest to, że ślizg i krawędzie zostały po prostu zdarte. Usuwając warstwę zewnętrzną serwis pozbywa się śladów użytkowania, ale jednocześnie osłabia konstrukcję sprzętu, co znacząco wpływa na jakość i bezpieczeństwo jazdy. Z kolei wszelkie odbarwienia na ślizgu świadczą zazwyczaj o poważniejszych uszkodzeniach i przeprowadzonej w tym miejscu naprawie (zalanie rys lub łata na ubytkach), choć jeśli została ona przeprowadzona profesjonalnie, nic złego nie powinno się stać.

Buty i wiązania

W tym przypadku najłatwiej jest o dobą ocenę sprzętu, nawet wśród laików. Tak u narciarzy jak i u snowboardzistów, buty i wiązania to element najmniej narażony na jakiekolwiek uszkodzenia, a ich naprawa jest zazwyczaj nieopłacalna, dlatego też przy wyborze wystarczy kierować się porównaniem stosunku zużycia do ceny i wybrać takie, które uznamy za satysfakcjonujące. Brak mechanicznych uszkodzeń, pęknięć czy śladów naprawy w warunkach domowych to podstawa przy tego typu oględzinach. W przypadku butów snowboardowych ważne jest ułożenie stopy, bo buty te –w przeciwieństwie do narciarskich- nie są sztywną skorupą i dopasowują się do kształtu nogi poprzedniego właściciela. Nie mogą być również w żaden sposób poprzecinane lub mocno przetarte, bo grozi to przemakaniem. W przypadku wiązań narciarskich i snowboardowych warto postawić na solidność – mocne, dobrze przykręcone, metalowe wiązania będą nam dłużej i lepiej służyć niż ich odpowiedniki z plastiku czy tworzyw sztucznych.

Podsumowując: warto dobrze przygotować się do zakupu używanego sprzętu narciarskiego. Często bywa to zakup na kilka sezonów, równie często od takiego sprzętu zaczynają osoby początkujące, które do nauki nie potrzebują sprzętu z najwyższej półki cenowej. Skuszenie się na pierwsze z brzegu narty lub snowboard, bez dokładnych oględzin, często może więc odnieść skutek odwrotny od zamierzonego, bo na złym sprzęcie po prostu źle się jeździ, a z pewnością jeszcze gorzej uczy. Dobrego, używanego sprzętu nie brakuje, zwłaszcza, że ostatnie kilkanaście lat to w Polsce prawdziwy boom na zimowe szaleństwa – trzeba go tylko umieć odróżnić od bubli, na które równie łatwo trafić.

4 myśli na temat “Na co zwrócić uwagę kupując używany sprzęt narciarski?”

  1. http://www.gumtree.pl/cp-szafy-komody-i-regaly/praga-poludnie/oddam-za-darmo-nowe-meble-618092371

    Jest to link do oszustwa, naciągacza. Proszę to sprawdzić samemu, żadnych zdjęć ani mebli nie ma.
    Pisałem do Gumtree, ale bez odzewu i jakiejkolwiek reakcji.
    Poniżej treść ogłoszenia:

    Oddam za darmo NOWE MEBLE!

    Data dodania 21/01/2015
    Cena Za darmo
    Adres Praga Południe
    Pokaż mapę
    Stan Nowy
    Oddam za darmo meble W skład mebli wchodzi :
    narożnik skórzany ,szafa 3drzwiowa i komoda.
    Oddam w dobre ręce!
    Jeśli ktoś zainteresowany to proszę pisac tylko na maila:
    dominik-tasior(małpa)wp.pl – wyślę zdjecia

  2. Bardzo dobrze, że taki artykuł pojawił się w internecie. Szkoda tylko, że większość kupujących bierze się samodzielnie za zakup używanego sprzętu, mimo braku doświadczenia w tej kwestii. Jeśli ktoś z okolic Krakowa/woj. małopolskiego chciałby skorzystać z pomocy doświadczonego serwisanta, jestem do dyspozycji.
    Wykonywałem prace „renowatorskie” na różnych nartach i znam czułe punkty zużytego sprzętu, więc moja pomoc może okazać się cenna.
    pozdrawiam

Dodaj komentarz